Nasi Wychowankowie

zawody_1.jpg Miłosz Bączek

 Dużym sukcesem może pochwalić się młody wychowanek klubu Arena Busko przy PMOS w Busku - Zdroju Miłosz Bączek, który został powołany do kadry narodowej juniorów młodszych.
Podopieczny trenera Roberta Papaja weźmie udział w zgrupowaniu, które odbędzie się w dniach 20-29.08.2018 w Kielcach. Miłosz jest absolwentem Samorządowego Gimnazjum nr 1 w Busku - Zdroju, a dalszą naukę będzie kontynuował w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Kielcach.
Miłosz Bączek jest już kolejnym zawodnikiem klubu Arena przy PMOS w Busku-Zdroju, który dostąpił zaszczytu reprezentowania naszego kraju.

Edyta Szymańska - zawodniczka EKS Start Elbląg - Ekstraklasa

EdytaSzymanska.jpg

 Moja przygoda z piłką ręczną rozpoczęła się, kiedy moja starsza siostra zabrała mnie pierwszy raz na swój trening. Od razu spodobała mi się ta dyscyplina i sama szybko zaczęłam trenować w młodszej grupie wiekowej. Na pierwsze treningi uczęszczałam do klubu UMKS Busko - Zdrój, a trenerem wtedy był pan Robert Papaj. Moimi najważniejszymi osiągnięciami są: dwa złote medale Mistrzostw Polski w kategorii juniorki młodszej i juniorki, awans z zespołem KSS Kielce do ekstraklasy,występy z młodzieżową kadrą polski w Mistrzostwach Europy i turniejach międzynarodowych, a aktualnie możliwość rozwoju swoich umiejętności w zespole ekstraklasy. Miałam wielki zaszczyt reprezentować nasz kraj grając w kadrze młodzieżowej, jednak nie pamiętam niestety ile występów i bramek zapisałam na swoim koncie. Moim wielkim marzeniem jest zdobycie złotego medalu z zespołem Startu Elbląg. Wymarzonego klubu nie mam, uważam że nieważne gdzie, ale najważniejsze to otrzymać możliwość dalszego rozwoju i doskonalić swoje umiejętności.
Gdybym nie została piłkarką, to zostałabym albo weterynarzem albo farmaceutką. W wolnych chwilach lubię czytać książki, słuchać muzyki, a jeśli wolna chwila obejmuje dłuższy czas np. kilka dni zawsze staram się odwiedzić rodzinę i spędzić z nimi czas.
żródło:  http://www.portel.pl/artykul.php3?i=67844


 

Kamil Zawada - Mistrz Polski w kat Junior , zawodnik I Ligowego Mosir Bochnia , Wisła Sandomierz

KamilZawada.jpg 


 Karol Juszczyk - KS Warszawianka, MOSIR Bochnia

KarolJuszczyk.jpg 

Piłka ręczna stała się jego pasją w 1997 roku. Od tamtej pory Karol stał się innym chłopakiem. Rozpoczął treningi w MKS Busko-Zdrój. Jako junior występował w Vive Kielce, potem już jako senior w Vive II Kielce. Zanim trafił do Warszawianki grał dla BKS Stalprodukt. Bochnia.


Mistrz Irlandii w Piłce Ręcznej Seniorów. Uczestnik Ligi Mistrzów

mateusz001.jpg

 Mateusz Boroń

mateusz003.jpg          mateusz002.jpg

Możemy mieć satysfakcję z faktu, że mieszkaniec Buska, wychowanek naszych buskich trenerów udanie gra w irlandzkiej lidze piłki ręcznej zdobywając ze swoim zespołem mistrzostwo tego kraju.
Dziś 23-latek, wychowanek trenerów Przemysława Majchra i Pawła Syczuka – Mateusz Boroń, żonaty żona Małgorzata, ma 18-miesięcznego syna Kacpra, niespełniony tu w Busku piłkarski talent, który rozwinął się w zagranicznym klubie.Zaczynał swoją przygodę ze sportem w wieku 11 lat, kiedy namówiony przez kolegę z osiedla Michała Dybałę poszedł po raz pierwszy na popołudniowy trening piłki ręcznej prowadzony przez nauczyciela w-f Przemysława Majchra. Poszedł tam ot tak dla wypełnienia sobie popołudniowego czasu po zajęciach lekcyjnych. Sprawny fizycznie, zwrotny, szybki w poruszaniu się z piłką na boisku natychmiast został zauważony w grupie ćwiczących. Siła argumentów jakie padły w jego pierwszej rozmowie z trenerem sprawiły, że jeszcze nie przekonany do końca o słuszności wyboru dyscypliny zaczął przychodzić na zajęcia. Tym bardziej, że jego kumpel już tu grał i to jego twarde – „Mateusz jesteś dobry, gramy razem „ zdecydowały, że związał się z piłką ręczną.
Potem trafił do trenera Pawła Syczuka, który nauczył go abecadła piłki ręcznej. Był to twardy, wymagający trener ale dziś po tylu latach powiem szczerze fachowiec z najwyższej półki. To czego wówczas mnie nauczył procentuje do dziś i pozwala na grę w mocnych zagranicznych klubach – mówi Mateusz. Sześć lat pracy z trenerem Syczukiem – to chyba największe sukcesy buskiej uczniowskiej piłki ręcznej. To pod jego wodzą zdobywaliśmy laury w Mistrzostwach Polski zespołów szkolnych, graliśmy na największych arenach kraju, wyjeżdżaliśmy za granicę, byliśmy mocni, bardzo mocni rozpoznawalni przez wiodące do dziś ośrodki, kluby piłki ręcznej. Potem mój kontakt z piłką ręczną zerwał się na cztery lata. Szukałem swojego miejsca w życiu może mało roztropnie mimo rad i wskazywania mi rozwiązań przez trenera. Nie potrafię dziś powiedzieć ja potoczyły by się moje losy, gdybym wówczas skorzystał z tych podpowiedzi. Ale cóż, czas nieubłagalnie płynie do przodu i my także dorastamy do podejmowanie odpowiedzialnych decyzji. Grałem potem jeszcze jakiś czas powracając do piłki ręcznej w klubach w Kielcach, Końskich, Warszawie. Ale to już nie było to – co dawał trener Syczuk. Radość z gry, satysfakcję z sukcesów a to wszystko poukładane w określonym porządku bez gwiazdorstwa i popadania w samouwielbienie, że ja już dużo umiem i jestem dobry w tym co robię. Zawsze trener pacyfikował takie reakcje wyciskając z nas „siódme poty” na treningach pokazując jednocześnie ile nam brakuje do doskonałości. I to było kapitalne, ojcowskie i szczere w stosunku do nas młodych piłkarzy.
Następnie w 2006 roku wyjechał „za pracą” do Irlandii, gdzie swoją piłkarską pasję zrealizował po godzinach pracy zawodowej przystępując do ligowego zespołu piłki ręcznej Dublina „St. Pats Handball Club”. Piłka ręczna w Irlandii nie jest jeszcze tak popularna jak przykładowo w Polsce za sprawą fantastycznej gry reprezentacji czy klubów ekstraligi. Echa sukcesów drużyny Bogdana Wenty docierają już praktycznie do każdego kraju w Europie i Północnej Afryce a amerykanie w Stanach Zjednoczonych rozpoczynają mocną promocję piłki ręcznej zapraszając do niej Polaków Tu we wspomnianym wyżej klubie Mateusza spotkali się piłkarze z wielu krajów. Kilku z nich grało w renomowanych klubach – między innymi Jakub Tarczewski z Chrobrego Głogów, Bartosz Ogarek z Unii Tarnów, Hiszpan Jose Varcas grający w lidze niemieckiej. Kolejnym klubem, w którym gra do dziś jest „Dublin International Team”, z którym zdobył w maju tego roku mistrzostwo ligi wygrywając 34 : 27 z drużyną Lughansa Dublin. Mateusz zdobył w tym meczu 8 bramek. Gra tu na pozycji lewoskrzydłowego. Trenerem drużyny jest Chorwat a partnerami w zespole jest 5 Chorwatów, Niemiec, Anglik, Rumun, Litwin, Słowak – mocni, ograni zawodnicy, którzy podobnie jak Mateusz przyjechali tu „za pracą”.
Klub piłki ręcznej powstał w roku 2002 a jego zespół piłki ręcznej grał w europejskich rozgrywkach pucharowych EHF Europen Cup w sezonie 2006/2007. Mateusz od czasu przejścia do tej drużyny na wszystkie mecze wychodzi w pierwszym składzie. Każdy z nas wykonuje swoje obowiązki zawodowe a po pracy jedziemy nawet po sto kilometrów na trening. Ale popularność piłki ręcznej w Irlandii wzrasta, co cieszy i przysparza nam coraz więcej kibiców. I liga Irlandii złożona jest z ośmiu zespołów a jej poziom gry mogę ocenić na polską II ligę i dolną część naszej ekstra klasy – mówi piłkarz.
Obserwujący grę majowego finału ligi trener reprezentacji Irlandii wysoko ocenił postawę i grę Mateusza dziwiąc się, że swoim poziomem wyszkolenia nie grał w najlepszych teamach polskiej ligi piłki ręcznej. Usilnie też szuka w Internecie informacji o Busku i sporcie w tym mieście a w szczególności naszej piłce ręcznej. W lipcu zespół rozpoczyna okres przygotowań do ligi wyjeżdżając na serię gier kontrolnych do Francji. Mateusz, jego gra uważnie jest obserwowana przez trenerów kilku znaczących klubów europejskich. Może za jakiś czas usłyszymy więcej o tym piłkarzu, którego nauczyli, poukładali nasi buscy trenerzy piłki ręcznej.

autor:  Robert Gwóźdź       żródło: http://pacanow.pl/wiadomosci/news.php?id=5516



 Wychowanki PMOS Busko Mistrzyniami Polski

mistrzynie_Polski3.jpg

 Karolina Olszowa, Agnieszka Poborca,  Małgorzata Hibner

  OlszowaHibnerPoborca.jpg      mistrzynie_Polski1.jpg

Wychowanki PMOS Busko-Zdrój Karolina Olszowa, Agnieszka Poborca, Małgorzata Hibner wraz z Kadrą Województwa Świętokrzyskiego zdobyły tytuł Mistrza Polski. Agnieszka Poborca, Małgorzata hibner obecnie reprezentują barwy klubu KSS Kielce, Karolina Olszowa jest uczennicą III klasy Samorządowego Gimnazjum Nr 1 w Busku-Zdroju i reprezentuje PMOS Busko-Zdrój.

 Małgorzata Hibner

 hibner1.jpg

 KSS Kielce najlepszymi juniorkami w kraju
Turniej Mistrzostw Polski Juniorek w piłce ręcznej 2012
W hali Orlen Arena mogliśmy oglądać zmagania najlepszych żeńskich drużyn w finale mistrzostw.W walce o złoto spotkały się drużyny KSS Kielce i Vistal Gdynia. Dziewczęta z obu zespołów wykazały się znakomitymi umiejętnościami oraz wytrwałością. Spotkanie było bardzo emocjonujące od pierwszych minut meczu. Pierwsza połowa zakończyła się dwubramkową przewagą szczypiornistek z Kielc 15:13.  Po krótkiej przerwie rywalizacja była równie zacięta, a drużyny miały wyrównane szanse na zwycięstwo. Publiczność głośno dopingowała swoje drużyny zwłaszcza pod koniec spotkania, kiedy to zawodniczki grały punkt za punkt i do samego końca drugiej połowy nie było wiadomo kto zwycięży. Po dźwięku kończącym 60 minutę, spotkanie skończyło się remisem 31:31. Złoty medal mistrzostw Polski zdobyły szczypiornistki z Kielc, które dopiero w dogrywce pokonały Vistal Łączpol Gdynia 38:35.
Jak ocenia spotkanie jeden z kibiców kieleckiego zespołu: „Nasze dziewczyny pokazały na co je stać. Wygrały trudny i męczący mecz pełen niespodzianek. Zwyciężyły w wielkim stylu i są Mistrzyniami Polski!”
Końcowe wyniki Mistrzostw Polski Juniorek 2012:

Miejsce pierwsze i złoto mistrzyń Polski zdobyły podopieczne Moniki Ciszek i Stanisława Grzegolec – KSS Kielce.Miejsce drugie – obroniły dzielnie walczące do samego końca szczypiornistki MKS Vistal-Łączpol Gdynia.
Miejsce trzecie, a tym samym brązowy medal wywalczyły zawodniczki MTS Kwidzyn po zwycięskim meczu z Ruchem Chorzów 34:24 (20:14).
Miejsce czwarte – KPR Ruch Chorzów.
Miejsce piąte zajęły Szczypiornistki AZS PWSZ Jutrzenka Płock wygrywając swój ostatni mecz z UKS Dąbrówka Gniezno 34:29.
Miejsce szóste – UKS Dąbrówka Gniezno.
Miejsce siódme – UKS Conrad Gdańsk.
Miejsce ósme – KS Sośnica Gliwice.
Bezpośrednio po meczu finałowym odbył się pokaz zespołu tanecznego Impresja oraz oficjalna ceremonia wręczenia nagród oraz zakończenie mistrzostw.
Podczas ceremonii przyznano nagrody indywidualne dla najlepszych zawodniczek oraz najlepszej „Siódemki” Finałów Mistrzostw Polski Juniorek 2012, wśród nich wyróżniono:
Najlepsze zawodniczki FMPJ 2012 :

Najskuteczniejsza zawodniczka – Romana Fornalik (UKS Conrad Gdańsk)
Najlepsza zawodniczka FMPJ 2012 – Katarzyna Janiszewska (MKS Vistal-Łączpol Gdynia)
Najlepsza bramkarka – Małgorzata Hibner (KSS Kielce)

Najlepsza „Siódemka” FMPJ 2012:

Bramkarka – Małgorzata Hibner (KSS Kielce)

Środek Rozegrania – Honorata Syncerz (KSS Kielce)
Prawe Rozegranie – Romana Fornalik (UKS Conrad Gdańsk)
Lewe Rozegranie – Edyta Charzyńska (AZS PWSZ Jutrzenka Płock)
Kołowa – Joanna Drabik – (KSS Kielce)
Prawe Skrzydło – Kinga Gutkowska (MTS Kwidzyn)
Lewe Skrzydło – Paulina Zaremba ( AZS PWSZ Jutrzenka Płock)

 hibner2.jpg     hibner3.jpg 

 

Karolina Olszowa

 K_Olszowa.jpg

Data urodzenia: 15.07.1993
Wzrost: 177cm
Waga: 75kg
Pozycja: rozgrywająca
Numer na koszulce: 15
W Tczewie od: lipiec 2014
Pierwszy klub: PMOS Busko-Zdrój
Największy sukces: 3 razy Mistrzostwo Polski juniorek z KSS Kielce, powołanie do kadry młodzieżowej.
Ulubiony sportowiec: Nie mam ulubionego, jest wielu, których podziwiam.
Plany po zakończeniu kariery: Moim marzeniem jest założenie restauracji i podróżowanie po całym świecie.
Hobby pozasportowe: Gotowanie.
Ulubiona piosenka: Zespoły Perfect i Queen, fajny motywator to "Europe - The Final Countdown".
Ulubiona potrawa: Wszystkie dania rodziców, ale faworytem chyba są pierogi mojej mamy.
Ulubiony napój: Soki z owoców.


 

Tymoteusz Milewski

tymoteuszmilewski.jpg

Tymoteusz Milewski SPR Zagłębie Sosnowiec - 1 ligowy klub. Gra na pozycji obrotowego.